Sezon duchów. Osiem upiornych opowieści na długie zimowe wieczory

Sezon duchów to antologia 8 opowiadań osadzonych w różnych epokach Anglii. Cechą łączącą je wszystkie jest ich klimat. Ponura jesienno-zimowa pogoda jest świetnym tłem dla opowieści o duchach i szaleństwie. Zbiór zawiera lepsze i nie gorsze, co mniej porywające opowiadania. Każdy kto lubi odrobinę dreszczyku w książce znajdzie tu coś dla siebie – od bardziej tajemniczych po bardziej przerażające opowieści.

Poniżej zamieszczam krókie opisy opowiadań i moje wrażenia.

Uwaga! Wpis zawiera zarys fabuły, ale bez zdradzania szczegółów.

Dom w czerni i bieli Bridget Collins

Morton na wycieczce rowerowej zauważył bardzo zadbany, jak na swój wiek, czarno-biały dom z topiarami (starannie przystrzyżone rośliny) w kształcie figur szachowych. Kierowany impulsem wynajął go, pomimo dziwnego zachowania miejscowych na wzmiankę o rezydencji. Meżczyzna bardzo szybko na własnej skórze się przekonuje co powodowało taki niepokój u mieszkańców wioski.

Klimatyczne stare domostwo i w tle rozpoczynająca się zima. Do tego niemal obsesja na punkcie szachów, którą napędza historię. Opowiadanie przyjemne do czytania, z dreszczykiem, choć zdecydowanie nie nazwałabym go upiornym.

Lokator Thwaite’a Imogen Hermes Gowar

Lucinda ucieka od znęcającego się nad nią i zdradzającego męża. Chwilowe wytchnienie odnajduje w starym domu Thwaite’ów. Jej młodzieńcze przekonania odnośnie przeznaczenia domostwa zostają szybko zweryfikowane, a z pozoru pusty dom okazuje się zamieszkany.

Muszę uczciwie przyznać, że nie dość, że mnie nudziło to chyba nie zrozumiałam tego opowiadania.

Wróć

Twoja wiadomość została wysłana

Ostrzeżenie

Węgorzowi śpiewacy Natasha Pulley

Thaniel zabiera swoich bliskich na wyjazd w czasie światecznej przerwy, by dać wytchnienie Moriemu od ciągłych wizji przyszłości. Torfowiska Fens, na które się wybierają zamieszkują dziwnie zsynchonizowani ludzie, a w powietrzu wybrzmiewa tajemnicza pieśń.

Początkowo opowiadanie się trochę dłuży – głównie przez fakt, że przestawiane sa postacie, czasem nawet w przypisach. Trzeba zaznaczyć, że bohaterowie opowiadania pochodzą z większej serii autorki (The Watchmaker and Pepperharrow series). Gdy w końcu wyjeżdżają akcja przyspiesza, staje się tajemnicza i wciągająca, a chęć uzyskania odpowiedzi na pytanie kim są mieszkańcy torfowisk nie pozwala odłożyć książki.

Lily Wilt Jess Kidd

Tytułowa Lily Wilt to zmarła nastolatka, której duch zmanipulował fotografa pamiątkowego. Lily bardzo pragnie znowu żyć, a zakochany fotograf nie cofnie się przed niczym, by spełnić jej życzenie.

Mroczna i wciągająca, stara dobra historia o duchach. Napisana w taki sposób, że musimy sie domyślać co się stało, bo nie jest to podane w prost. Czy mieliśmy rację dowiadujemy się dopiero później.

Fotel Chillinghamów Laura Purcell

Evelyn to młoda kobieta, któej młodsza siostra wychodzi za mąż za mężczyznę, którego Evelyn odrzuciła. Tylko dlaczego Victor jest nią wciąż tak bardzo zainteresowany. Czyżby się pomyliła i był jednak dobrym człowiekiem?

Zwarta i dynamiczna historia odkrywania rodzinnej zbrodni przez niedoszłą Panią Chillingham. Dla mnie jest to drugie najlepsze opowiadanie całej antologii.

Zielona kaskada Adrew Michael Hurley

Opowieść dlaczego Ed nie znosił zielonych świątecznych ozdób – choinek i wieńców.

Kiedy po 2 porzednich opowiadaniach już myślałam, że każde następne będzie coraz bardziej trzymające w napięciu i fascynujące – dostajemy Zieloną kaskadę. Trochę mętną i dla mnie(!) nieciekawą relację z jego doświadczenia ze zjawiskami nadprzyrodzonymi.

Odosobnienie Kiran Millwood Hargrave

Przerażająca relacja młodej matki z dni odosobnienia z dzieckiem po porodzie.

Nie wiem, czy ta historia tak bardzo do mnie przemawia, że sama jestem matką i nie wyobrażam sobie zostać odcięta od męża i ludzi po porodzie, czy zwyczajnie jest tak fantastycznie napisana. Pewnie z obu powodów. Jak dla mnie jest to absolutna perełka wśród tych opowiadań – dokładnie to czego oczekiwałam od książki czytając tytuł – Osiem upiornych opowieści…. Jeśli lubicie dobre, trzymające w napięciu horrory, to to opowiadanie przypadnie Wam do gustu.

Potwór Elizabeth Macneal

Victor Crisp, od dziecka wychwalany, nie może pogodzić się z faktem, że pomimo zapewnień o swej wybitności jeszcze nic nie osiągnął. Zżera go zazdrość, bo młodszy brat, z którego sie wiecznie nabijał, jest sławny dzięki swojej pasji.

Kolejne z mniej wciagających opowiadań. Powiedziałam bym, że jest trochę mętne i niejasne.

Ogólna ocena antologii: 6/10

Dodaj komentarz