Uhhh, Blake jest męczący…

Uwaga! Spoilery!
Dawson wrócił, ale to czego doświadczył się na nim odbiło. Napędza go pragnienie odzyskania Beth i nie patrzy na niebezpieczeństwo. By uchronić go od zrobienia głupoty Katy i Daemon obiecują mu pomóc. Wtedy pojawia się Blake i szantażem zmusza ich do pomocy w odbiciu Chrisa, a przy okazji też Beth. Zaufanie ciężko im przychodzi, ale nie mają lepszego pomysłu. Choć udaje się odbić oboje przetrzymywanych, Katy i Daemon zostają rozdzieleni.
Wciągnęła mnie na początku tej serii chemia bohaterów – wciąż się kłócą, godzą, i przekomarzają. Widać też, że ich związek dojrzewa, uczą się sztuki kompromisów i więcej rozmawiają. W końcu też idą razem do łóżka.
Początek wydaje się być trochę nudnawy, mnie w każdym bądź razie nie ciągnęło do czytania. Potem się rozkręca, aż do finału tomu z cliff hangerem.
Trzeba czytać dalej 😉
Moja ocena: 7/10
