Berło ziemi – A. C. Gaughen – Żywioły tom 1

„Berło ziemi” A.C. Gaughen wydawnictwa Uroboros

Siedemnastoletnia Shalia decyduje sie na małżeństwo z królem sąsiedniego kraju by zapewnić obu ludom pokój. Szybko się okazuje, że nie o pokój chodziło Calixowi. Pochłonięty nienawiścią do Żywiołów król torturuje i morduje każdą osobę obdarzoną magią. Tymczasem w Shalii przebudza się dar ziemii.

Bohaterka przez jakieś 2/3 powieści wydaje się być straszną ciapą. Pozwala by jej mąż ignorował tradycje jej ludu i lekceważył ją samą. W końcu jednak dociera do granicy wytrzymałości i przynajmniej zaczyna stawiać na swoim. Jak można się spodziewać nie darzy miłością Calixa, a zakochuje się w jego bracie.

Ciekawy pomysł na świat i obawiam się, że dla mnie tyle. Nie mogę powiedzieć bym czytałam z zapartym tchem ciekawa co będzie dalej. Książkę wręcz męczyłam. Gdy w końcu pojawiła się iskierka zainteresowania, to no cóż, powieść się już kończyła. Myślałam, że w kolejnej części dostanę kontynuację, ale z opisu wynika że będzie to historia o kimś innym – jak na razie nie zmusiłam się do sięgnięcia po „Więzy nieba”, więc nie mam pewnosci, że Shalia nie wróci. A tak w ogóle to tetralogia ma być…

Moja ocena 6/10

Dodaj komentarz