Zborowski – Jacek Komuda

„Zborowski” Jacka Komudy w wydaniu Edpiresse Polska i Fabryki Słów w ramach kolekcji „Mistrzowie Polskiej Fantastyki” oraz audiobook czytany przez Leszka Filipowicza

„Zborowski” to 5 chronologicznych opowiadań o tytułowym Samuelu Zborowskim – pomniejszym szlachcicu, skazanym przez nazwisko ojca na tułaczkę. Przewrotny los sprawiał, że to wpadał i wypadał w łaski możnych panów, a życie pełne bijatyki i nieszczęść wręcz zakrawa na miano klątwy.

Akcja niektórych opowiadań dzieje się w Przemyślu i Krasiczynie gdzie dorastałam i Dubiecku ze wzmiankami o Nienadowej skąd pochodzi mój mąż. To takie dziwne uczucie wyobrażać sobie jak bohater chodzi znanymi mi ścieżkami.

Jak na powieść historyczną przystało jest w niej masa archaicznego słownictwa, która powoduje, że czytanie jest dla mnie męczarnią (przypisy wyjaśniają niektóre kwestie, ale i tak…), więc złapałam za słuchawki i włączyłam audiobooka – i to była genialna decyzja. Męczący oczy język „Zborowskiego” wypowedziany głosem Leszka Filipowicza był ucztą dla moich uszu – absolutnie fenomenalna aranżacja. Mam w związku z tym nie lada problem z oceną – książka, przez którą nie przebrnęłabym czytając w odsłuchu mnie oczarowała. Niestety na zachwytach nad formą skończę. Sama treść była momentami wręcz męcząca. Chyba mam limit słuchania o nieszczęściach jednej osoby. Do tego trzeba dołożyć fakt, że tematycznie mi nie siadła – polska szlachta/magnateria i całe te zawirowania ich rzeczywistości to nie moja bajka. Po książkę sama nigdy bym nie sięgnęła, gdybym jej nie miała w kolekcji „Mistrzów Polskiej Fantastyki”.

Moja ocena 5/10 – „Zborowskiego” ratuje fenomenalny audiobook.

Dodaj komentarz