„Odtrutka na optymizm” – Peter Watts – Wydawnictwo MAG

„Odtrutka na optymizm” to zbiór siedemnastu opowiadań, które zostały zebrane pod zdecydwanie dobrym tytułem. Po przeczytaniu tej kolekcji czuje się pewien dyskomfort. Dystopijne klimaty, wykrzywione rzeczytwistości, zaawansowane technologie i inteligentna natura – wszystko czego nie chcemy wokół siebie zawarte w mniej lub bardziej poruszających, czasem przerysowanych tekstach. Wciąga i odpycha jednocześnie. Autor płynnie przechodzi od fizyki kwantowej wymieszanej z poematem do świata gdzie ludzie moga rozmawiać z orkami lub gdzie wiara i Kościół mają pełnię władzy. Momentam ciężkawy język, napakowany pojęciami naukowymi i wyzywająca tematyka. Dla mnie osobiście ta książka ma vibe serialu Black Mirror (tylko dlatego, że serial oglądałam pierwszy! „Odtrutka na optymizm” jest z 2013 roku). Lektira byla miłą odmianą od zwykle czytanej fantastyki.
Moja ocena 7/10
