Czerwiec 2023 – podsumowanie czytelnicze miesiąca

Ahhh czerwiec – masa przeczytanych książek, zamówienie z Illumicrate i pierwszy subscription box YA z Owlcrate.

Czerwiec zaczęłam od „Pokrzywy i kości” T. Kingfisher i po męczącym początku zrobiłam sobie przerwę, by wrócić do niej po tygodniu i 2 innych książkach. Jestem niesamowicie rozczarowana – nie dostałam tak porywającej przygody jak zapowiadał blurb.

W międzyczasie pochłonęłam drugi i trzeci tom „Czarnych Kamieni” Anne Bishop – odpowiednio „Dziedziczkę Cieni” i „Królową ciemności”. Jak zwykle fenomenalna i zniewalająca lektura gwarantująca burzę emocji i łzawy finał.

Za serię „Selekcja”, czyli „Rywalki”, „Elita” i „Jedyna” złapałam w sumie z nudów w samochodzie i nie żałuję. Ekspresowa, lekka i wciągając, a do tego z nutą dramatu z byłym facetem i iście Disneyowską historią – dziewczyna z ludu z szansą na koronę.

„Następca tronu” początkowo mało wciągający zaskoczył mnie zakończeniem. Postacie jednak mi do gustu nie przypadły. Tylko Jude i Cardan, TYLKO!

„Rywalki. Opowiadania” będące zbiorkiem historii ze świata „Selekcji” częściowo były miłym uzupełnieniem historii, a częściowo całkowicie pomijalnym. Lektura ok, bez szału. Jakby jej nie było świat by się nie skończył.

Następne było „Neon Gods” i uh, nazwanie jej pikantną to trochę niedopowiedzenie. Znajdziecie tu więcej scen erotycznych niż samej fabuły i prezentacji świata. Chyba najlepiej podsumowuje ją stwierdzenie „porno na papierze”. Poza imionami postaci aspekt mitologiczny praktycznie nie istnieje.

Zaczęłam również „Bibliotekę o północy” oraz drugą część „Neon Gods”, czyli „Electric Idol”, ale że żadnej z nich nie udało mi się skończyć w czerwcu na kilka słów o obu będziecie musieli poczekać co najmniej do dedykowanego im posta lub jeśli wolicie maksymalne streszczenia to do podsumowania lipca.

Z audiobooków udało mi sie przesłuchać tylko jeden, na więcej nie miałam weny, i była to „Chąśba” Katarzyny Puzyńskiej. Historia osadzona w wierzeniach słowiańskich, choć dla mnie trochę przyciężkawa do śledzenia. Zdarzało mi się tracić zainteresowanie, a do tego miałam problem ze sposobem w jaki jest napisana.

Na początku wspomniałam o subskrypcjach książkowych. Przyszła czerwcowa paczucha z OwlCrate i możecie już obejrzeć unboxing, a ta z Illumicrate jest jeszcze w drodze. Recenzje książek z boxów będą się pojawiać zawsze w kolejnym miesiącu, czyli czerwcowe boxy będa miały recenzję w lipcu. „Threads that bind” już niedługo!

Zamówiłam też kilka książek ze sklepu Illumicrate – z ubiegłych paczek 1 box book-only i 1 pełny, trylogię „The Bone Witch” i wydanie specjalne „Niedźwiedź i słowik”, w języku angielksim oczywiście. Pokażę Wam te książki jeszcze w lipcu, a ich recenzje… cóz mój tbr jest baaaardzo długi.

Dodaj komentarz