Lipcowa książka dla dorosłych OwlCrate mnie nie zachwyciła, za to sieprniowa – ah, cudeńko!
„Masters of Death” Olivii Blake oczarowała mnie jeszcze zanim wyjeęam ją z pudełka. Grafika z obwoluty niesamowicie pasuje do tytułu, kolor sepii i subtelne srebrzenia cudownie ją dopełniają, a do tego jest dwustronna. Wewnętrzna cześć jednak mi się nie podoba (nie lubie postaci na okładkach). Twarda srebrzona oprawa to miks obrazków, w taki czy inny sposób kojarzących sie ze śmiercią – nie porywa, ale też nie przytłacza. Jednokolorowe czarne brzegi pasuja do książki, choć ciut rozczarowują brakiem dosatkwiych zdobień. Posiadając już kilka miesięcznych zestawów z OwlCrate, wygląda na to że tak po prostu je wydają, a zdobione brzegi mają wydania specjalne poza subskrypcją. Odbiegłam od tematu… Wklejka – czy tylko mi nasunęły się na myśl zdjęcia z nagrobków? Też świetnie pasuje do tematyki książki. Conpraeda nie widac tego na filmiku, ale wewnątrz powieści są dodatkowe ilustracje by je zobaczyć, musicie poczekać aż zacznę ją czytać – czyli nie wiem kiedy.
