Gdy „Spętani przez bogów” zostali pierwszy raz wydani w 2011 roku byłam książką absolutnie zachwycona, a poleciła mi ją kuzynka. Niestety jakoś tak wyszło, że nigdy nie udało mi się przeczytać drugiego i trzeciego tomu, więc przez lata polowałam na całą trylogię – bezskutecznie. Niedawno udało mi się ją dorwać na Vinted. Muszę przyznać, że byłam niesamowicie ciekawa, czy ponad dekadę później, będę tak samo zachwycona jak za pierwszym razem gdy ją czytałam.

16-letnia Helena Hamilton zawsze wyróżniała się spośród swoich rówieśników, ale starała się to ukryć. Gdy na wyspie zamieszkali oszałamiający Delosowie, Helena zdała sobie sprawę z tego, że są tacy jak ona. Tylko, że spokojna i łagodna dziewczyna odczuwała do nich jedynie obezwładniającą nienawiść i żądzę mordu.
„Spętani przez bogów” to młodzieżówka, ale jest absolutnie fenomenalna. Siedemnastoletni bohaterowie nie kłują w oczy swoją głupotą. Są potomkami greckich bogów, skazanymi na powtarzanie schematu sprzed tysiącleci. Od skrajnej nienawiści i chęci zamordowania się nawzajem do nieskończonej i zakazanej miłości przeczącej wszelkiej logice – Helena i Lucas zabierają nas na szalony emocjonalny roller coaster. A wszystko to na tle nadprzyrodzonych mocy, urzekającej rodzinki, oddanych przyjaciół i mętnych przepowiedni – ciekawie i z humorem. Końcówka jest rozdzierająca i sprawia, że ma się ochotę natychmiast złapać za kolejną część trylogii.
Tym razem posiadam komplet książek, nawet jeśli używanych, więc będę mogła się natychmiast zabrać za kolejne części i w końcu, po ponad dekadzie od kiedy pierwszy raz poznałam tę historię, będzie mi dane dowiedzieć się jak się kończy!
W lipcu 2023 seria doczekała się wznowienia od wydawnictwa Amber. Wyszła pierwsza część pod oryginalnym tytułem „Starcrossed”. Mam wrażenie, że premiera odbyła się całkowicie bez echa, bo pomimo tego, że miałam już wtedy social media, to jej nie zauważyłam. O tym, że została ponownie wydana dowiedziałam się zupełnym przypadkiem, gdy zaczęłam podpytywać czy ktoś ma do sprzedania pierwotne wydanie. Nowa okładka, przynajmniej dla mnie, nie jest tak zachwycająca jak ta, którą pokochałam w 2011 i fakt że tytuł został po angielsku też mi przeszkadza, ale to już mocno indywidualna opinia. Tak czy inaczej, uważam że seria zasługuje na o wiele większy rozgłos, bo sama pierwsza część jest mega wciągająca, a historia ma wielki potencjał.
Dobra koniec przynudzania, pora zabrać się za drugą.
Moja ocena 9/10
„Spętani przez bogów” Josephine Angelini
„Spętani przez bogów” tom 1
Wydawnictwo Amber
Tłumaczenie Katarzyna Makaruk
