Każde serce to wrota. Patyki i kości – Seanan McGuire

„Każde serce to wrota. Patyki i kości” kusiły mnie okładką niemal przy każdych zakupach, no i w końcu skusiły.  Zamówiłam je przy okazji promocji jednocześnie robiąc sobie wielkie nadzieje. Nie wiem tylko dlaczego, skoro nawet nie wiedziałam o czym jest ta książka 😅

Jakbym nie próbowała ugryźć tej recenzji tak nie mogę napisać nic sensownego, więc po prostu wyrzucę z głowy myśli nawet jeśli będą chaotyczne.

„Każde serce to wrota” mnie masakrycznie wynudziło. Miałam problem ze zrozumieniem klasyfikacji światów, a do tego ciągle mieszały mi się bliźniaczki, przez co nie mogłam się wciągnąć w wątek kryminalny. No i czytając myślałam tylko o tym, że chcę poznać poszczególne historie tych dzieciaków i światy do których trafiły, a nie ich życie po powrocie do rzeczytwistości. Skończyłam to opowiadanie i zrobiłam sobie przerwę.

„Patyki i kości ” okazały się być właśnie tym czego chciałam. Dostałam historię bliźniaczek! Zrobiło się ciekawiej i czytałam niemal z przyjemnością. Niemal, bo dziewczyny mi się dalej mieszały, a sama narracja miała dziwne powtórzenia.

Z pozytywów, pierwszy tom „Zbłąkanych dzieci” zaskoczył mnie mroczniejszym klimatem niż się spodziewałam po przeczytaniu pierwszych paru stron. Do tego jest to ciekawy pomysł na fabułę i wymaga masę kreatywności – autor stworzył więcej niż jeden świat.

Mam drugi tom już w domu i dopiero po jego przeczytaniu będę decydować czy kupię kolejne. Po lekturze „Każde serce to wrota.  Patyki i kości” nie jestem do serii przekonana.

Moja ocena 5/10

„Każde serce to wrota.  Patyki i kości” – Seanan McGuire
„Zbłąkanw dzieci” tom 1
Wydawnictwo MAG
Tłumaczenie Anna Reszka

Dodaj komentarz