The Wren in the Holly Library – K. A. Linde

„The Wren in the Holly Library” to książka, która przyszła mi w ramach subskrypcji FairyLoot Romantasy. Do zabrania się za nią skusił mnie czarny kotek na obwolucie i wyklejce – tutaj można ją obejrzeć. Niestety kotka, w fabule za wiele nie ma 😔

Myślę, że można by tę książkę, spokojnie zakwalifikować jako urban fantasy. Akcja dzieje się nie tylko w mieście, ale jest to nam współczesne miasto, tyle że w świecie Kierse i Gravesa potwory „wyszły z szafy”. I właśnie to stanowi tło historii tej dwójki, gdy szykują kradzież cennego artefaktu.

Moim zdaniem na wzmiankę zasługuje też sama magia – w przypadku niektórych postaci ujęta w niekonwencjonalny sposób.

A wracając na chwilę do bohaterów – są spoko. Ani mnie nie zachwycili, ani nie zrazili do siebie – ot dwie złamane dusze znajdujące iskierkę zrozumienia. Problem jednak jaki mam, jak niestety przy wielu książkach – brak szczerości i zatajanie pewnych faktów, a więc wynikające z tego dramy. Tutaj fabularnie kolejna część i tak by powstała, bo romans choć jest, to nie jest jedyną linią fabularną, ale można by się obejść bez cyrku, na który się zanosi. Mam tylko nadzieję, że będzie wciągająco napisany.

Do znanych nam potworów typu wampiry, wilkołaki, i inne taki dostajemy również domieszkę folkloru Irlandzkiego. I to właśnie wokół motywów z legend kręci się fabuła. Tak więc mamy urban fantasy, ale z baśniową domieszką.

Narracja jest w większości prowadzona z punktu widzenia głownej bohaterki, ale pojawiają się pojedyncze rozdziały z perspektyw innych postaci. Całkiem fajnie uzupełniają pewne luki lub dodają nową warstwę tajemnic.

Podsumujmy ten przdługi wywód. Jest tu fajny świat i spoko bohaterowie, ale mnie nie zmiotła. Czytałam ją jakiś tydzień, ale jej nie męczyłam. Jak książka mnie porwie to choćby sie waliło i paliło to będę czytać, a tutaj pomimo tego, że mi się pdobała tego efektu nie było 🤷‍♀️


Moja ocena 6/10

„The Wren in the Holly Library” – K. A. Linde
Cykl „The Oak and Holly” tom 1
Wydawnictwo TOR
Edycja FairyLoot

Dodaj komentarz