Bonded by Thorns – Elizabeth Helen

Moja druga książka z box Romantasy FairyLoot i druga przeczytana niemal natychmiast. Tutaj skusił mnie retelling „Pięknej i Bestii”, ale z czterema bestiami 😁

Pochłonęłam ją ekspresowo, z dnia na dzień. Przyznaje jednak, że było mniej spice’u niż się spodziewałam, a to co było to głównie MM. I byłam przerażona, na początku. Moja poprzednia styczność w książce z erotyką MM…, powiem tylko, że sposób opisu sprawiał, że zastanawiałam się co ja czytam i czy to już pora wydrapać sobie oczy, a jednocześnie wyłam ze śmiechu i zażenowania. „Bonded by Thorns”, całe szczęście, nie zaserwowało mi traumy, a sam opis okazał się być naprawdę dobry…, gorący… . Poczytajcie sami 😉

Nie jest to idealna historia i zdecydowanie ma swoje wady – jak np. główną bohaterkę, która nie sprawia wrażenia ogarniętej. Jednak jej mentalne liście w twarz, by się ogarnęła rozwalają. A do tego kucharka 😆 – kwiczałam ze śmiechu na niektóre jej teksty.

Sama historia trochę tajemnicza, troszkę niejasna momentami, ale i tak z przyjemnością kupię i przeczytam kolejne tomy.

P.S. Okładki z wydania Luna Fox Press są absolutnie obłędne i jak dla mnie ładniejsze nawet niż wydanie FairyLoot.

Moja ocena 7/10

„Bonded by Thorns” – Elizabeth Helen
„Beasts of the Briar” tom 1
Wydawnictwo Magpie Books
Edycja FairyLoot

Dodaj komentarz