Fealty of the Fallen – D. M. Simmons

Lubicie historie  z upadłymi aniołami?

Dla mnie nie są pierwszym wyborem, ale czasem lubię zrobić sobie odskocznię i poczytać właśnie o aniołkach.

Kompletnie nie mogłam się wciągnąć. Historia zaczęła mnie interesować dopiero pod koniec, gdy w fabule pojawiło się jakieś napięcie, bo romans kompletnie do mnie nie przemawiał. Kolesia poznajemy od strony turbo dupka i dowiadujemy się, że zachowywał się tak od tysięcy lat i nagle postanowił pokazać jej swoją drugą stronę. WTF? Takiego shitu, to nawet ja nie kupuję, a lubię wątpliwej jakości romanse!

I niech mi ktoś wyjaśni dlaczego ta historia kreci się wokół tatuaży i dlaczego każdy książkowy „bad boy” musi jakieś mieć – im więcej tym, kurna, lepiej. Już mi ta kreatywność autorek bokiem wychodzi…

Przeczytam drugi tom, bo ta historia jest urwana w połowie, ale trzymajcie mnie jeśli znów będzie tyle o tatuażach.

Moja ocena 3/10

„Fealty of the Fallen” – D. M. Simmons
„After the Fall” tom 1
Edycja The Butterfly Book Club

Dodaj komentarz