Na zawsze w sercu – Gry Kappel Jensen – Trylogia Rosenholm 2

Pierwszy tom trylogii Rosenholm był bardzo fajną lekturą, ale zostawił mnie trochę z niedosytem w kwestii samej szkoły i magii. I już teraz mogę Wam powiedzieć, że pod tym względem drugi jest o wiele lepszy.

Akcja rusza z kopyta, a dziewczyny do pracy nad zagadką śmierci Triny. W „Na zawsze w sercu” mnożą się też inne tajemnice dzięki czemu całość nabiera świetnego, raczej mroczniejszego klimatu. Pojawia się też o wiele więcej magii i jej praktyczne zastosowania. Powiedziałabym, że poprawiła się narracja (a może do niej przywykłam?), a ja zaczęłam dostrzegać zalety pewnych niedopowiedzeń, czy przedstawiania niektórych elementów w formie listów, notatek, czy innych takich. Tak jak i pierwszy tom, ten również jest bardzo atrakcyjny wizualnie – od folii na okładce przez te wszystkie graficzne dodatki w tekście.
Co ciekawe, angielskie wtrącenia, które gdzieś mnie tam irytowały w „Różach i fiołkach” tutaj występują z mniejszą częstotliwością, a te co są, wydają się być bardziej wpasowane w tekst – już tak nie gryzą.

Ubolewam nad faktem, że autorka nie pociągnęła niektórych opisów lekcji dalej tylko np. ją urwała, a ja zostałam z rozbudzoną ciekawością i w efekcie wręcz zła. No ale cóż… pod tym względem i tak jest poprawa, więc nie będę się pastwić. Rok szkolny ponownie mija bardzo szybko, ale w drugim tomie mi to nie przeszkadzało – jak na mój gust, był odpowiednio wypełniony akcją. A skoro przy akcji już jestem. Na początku troszkę nie mogłam się wciągnąć ale jak już wsiąkłam w historię to nie mogłam się oderwać, szczególnie ostanie kilkanaście rozdziałów jest mega napakowane napięciem.

Jestem zadowolona z tej lektury. Czytało mi się świetnie, nie było spadku jakości względem pierwszego tomu, a wręcz poprawa, i z niecierpliwością wypatrują finału serii.

Moja ocena 7/10

Dziękuję Wydawnictwu Books4YA za egzemplarz do recenzji.
[WSPÓŁPRACA BARTEROWA]

„Na zawsze w sercu” – Gry Kappel Jensen
„Trylogia Rosenholm” tom 2
Wydawnictwo Books4YA
Tłumaczenie Agata Lubowicka

Dodaj komentarz