W przeciwieństwie do serii „Z krwi i popiołu” i Poppy do historiI Sery w „Z ciała i ognia” wracałam z przyjemnością. I w sumie ze sporymi oczekiwaniami.

„Światło w płomieniu” się długo rozkręca zanim się zacznie jakaś konkretna akcja i niedługo potem się kończy. Jakoś tak rozwleczony jest ten tom. W kwestii samych bohaterów – lubię Serę i Nyktosa, ale jak masa innych książkowych par mogliby ciut więcej ze sobą rozmawiać – książka byłaby wtedy mniej rozwleczona.
Nie mam jakiś wielkich uwag do tej części – zarówno negatywnych jak i pozytywnych, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to jest taki przejściowy tom. A może to po prostu taki styl pisania autorki – inne jej książki cierpią na tą samą przypadłość. Tak, czy inaczej z przyjemnością złapię za „Ogień w ciele”, czyli trzeci dom. Jestem ciekawa co dalej, a raczej jak, bo „co”, wie każdy kto czytał „Z krwi i popiołu”.
Moja ocena 6/10
„Światło w płomieniu” – Jennifer L. Armentrout
„Z ciała i ognia” tom 2
Wydawnictwo Akurat, Wydawnictwo Muza
Tłumacz Justyna Szcześniak-Norberg
