Viciously Yours – Jamie Applegate Hunter

Wyczaiłam tę książkę na TikToku (oraz jej drugi tom) i byłam mega ciekawa, więc wyobraźcie sobie moją ekscytację gdy wyciągnęłam ją z boxa Fabled! Oczywiście niemal natychmiast zabrałam się za czytanie.

Jest tutaj mega przyjemna historia z przeznaczonymi sobie towarzyszami, częsciowo oparta na motywie listów. Listy i prezenty wysyłane do dziewczyny, której się nie zna nie zawsze są trafne. Przyznaję, że momentami idzie się uśmiać.

Chyba najbardziej w tej historii podobał mi się koleś – idealny mix niebezpiecznego i super zazdrosnego fae z zakochanym szczeniaczkiem. W ten pozytywny sposób, niestety bohaterowie z vibem szczeniaczka często są nieznośni i w efekcie zamieniani, ale nie w „Viciously Yours”. Fabularnie raczej nie ma co cudów oczekiwać. Tutaj zdecydowanie bardziej chodzi o romans, ale sama ich historia od listów, przez spotkanie i do finału jest fajnie poprowadzona i nudzić się nie będziecie (tym bardziej, że jest pewna irytująca lafirynda, która miesza). Znajdziecie tu też pewien twist, ale nie będę zdradzać czego dotyczy. Napiszę tylko, że jest dość przewidywalny.

Czytało mi się świetnie i to tak naprawdę wszystko czego trzeba mi do szczęścia. To jest pierwszy tom serii składającej się z czterech części, ale każda z nich to historia innej pary, więc spokojnie można traktować „Viciously Yours” jako jednotomówkę. Premiera drugiego tam gdzieś niedługo. Jeśli uda mi się upolować to przeczytam.

Moja ocena 8/10

„Viciously Yours” Jamie Applegate Hunter
„Fae Kings of Eden” tom 1
Wydanie Fabled Co

Dodaj komentarz