Nie będę się rozwodzić, bo i nie ma o czym. Już pierwszy tom mi się nie podobał, ale chciałam dokończyć dylogię, żeby mieć pewność. „Legion of the Queen” zaskoczyła mnie jednak tym, że nie podobała mi się nawet bardziej niż „Fealty of the Fallen”.

Kompletnie nie mogłam się wciągnąć w historię i zmusić, by przygody bohaterów mnie cokolwiek obchodziły. A potem jeszcze ciąża niespodzianka… ugh! Teoretycznie mogłam się tego spodziewać, skoro autorka ma również serię pod nazwą „Children of the Fallen”, ale i tak byłam nieprzyjemnie zaskoczona.
Niestety ta książka nie sprawiła mi żadnej frajdy, a poświęcony na nią czas uważam wręcz za stracony.
Moja ocena 3/10
„Legion of the Queen” – D. M. Simmons
„After the Fall” tom 2
Edycja The Butterfly Book Club
