z tym postem można się również zapoznać w wersji filmu youTube
Moja zabawa z forwardingiem zaczęła się od subskrypcji The Arcane Society — nie wysyłają paczek do Polski, a ja po prostu nie potrafiłam sobie ich odpuścić. Rzuciłam szybkie spojrzenie na internety, na strony MyUS i Stackry, ich kalkulatory kosztów… i stwierdziłam, że MyUS wypada lepiej, więc od nich zaczęłam.
Byłam — i wciąż jestem — z nich bardzo zadowolona! Tyle tylko, że z tyłu głowy cały czas siedziało mi: „a co, jeśli Stackry wyjdzie taniej? 🤔” No to postanowiłam sprawdzić!
Ponieważ w tamtym czasie forwarding wykorzystywałam tylko do przesyłek z The Arcane Society i wiedziałam już, ile kosztuje mnie taki box w MyUS, postanowiłam zmienić adres wysyłki dla paczki z grudnia 2024/stycznia 2025 — był to box Blood Orange Kariny Halle.
No to lecimy po kolei!
Koszt wysyłki z The Arcane Society do skrytki nie uległ zmianie — nadal wynosił 5$, super! 😄
Ale gdy tylko paczka dotarła do Stackry, a ja próbowałam ją sobie nadać i zobaczyłam dostępne opcje wysyłki… byłam szczerze przerażona! 😱

Na tym etapie wiedziałam już, że moja przygoda z testowaniem Stackry się kończy. Bo spójrzmy prawdzie w oczy — czasem będę potrzebowała wysłać tylko jedną paczkę, a płacenie za przesyłkę niemal dwukrotności jej wartości absolutnie nie wchodzi w grę. Jasne, całkiem możliwe, że przy łączeniu większej liczby paczek przelicznik byłby lepszy. Tylko… co z tego?!
Po pierwsze — nie będę przepłacać za pojedyncze paczki,
Po drugie — zamawiając cokolwiek spoza UE, trzeba pamiętać, że przesyłki o wartości przekraczającej 150 euro podlegają ocleniu. A więc do VAT-u dochodzi jeszcze cło. Tak naprawdę opłaca się wysyłać maksymalnie 3–4 książkowe paczki, żeby nie przekroczyć tej magicznej granicy i uniknąć płacenia ekstra (szczerze mówiąc, nawet nie wiem ile 💸).
Do tego paczki przekraczające pewien próg wagowy też kończą z wyższą ceną. Więc nawet pomijając cło — trzeba znaleźć złoty środek, żeby nie przepłacać.
Ale odbiegłam od tematu. Wracamy do tej mojej nieszczęsnej paczki z Blood Orange w środku.
Płacenie ponad 100 dolarów zdecydowanie mi się nie uśmiechało, więc sprawdziłam cenę wysyłki tej paczki do MyUS — tak, z forwardingu do forwardingu! I patrzcie:

23 dolary!
Wiedząc, że przesyłka tej paczki z MyUS do Polski będzie mnie kosztować jakieś 30 dolarów, całość i tak wyniosła mnie niemal połowę taniej niż to, co oferował Stackry. Więc tak zrobiłam — nadałam paczkę do MyUS. Mistrzyni oszczędności 🤦♀️
Wiedziałam już, że ze Stackry więcej nie skorzystam, więc wykupiłam sobie abonament Premium w MyUS, który pozwala mi na przetrzymywanie paczek do 30 dni i łączenie ich bez dodatkowych opłat.
Udało mi się połączyć wysyłkę tej „testowej” paczki z pierwszym boxem z Coveted Cover, dzięki czemu jeszcze bardziej przyoszczędziłam względem poprzednich wysyłek.
Sami spójrzcie — po lewej koszty wysyłki paczek pojedynczo, a po prawej w połączeniu z drugim boxem.

Już na tym etapie widać, że bardziej opłaca się MyUS i łączenie paczek — ale nawet wysyłając pojedynczą paczkę, wychodzi taniej niż Stackry.
Jeśli chcielibyście założyć sobie konto i zacząć korzystać z MyUS, będzie mi mega miło, jeśli skorzystacie z mojego linku polecającego — klik tutaj — dostaniecie 20% zniżki na pierwszą przesyłkę.
Po więcej konkretnych przykładów z cenami poszczególnych paczek, jak wygląda kwestia ich łączenia oraz więcej o samym MyUS — zapraszam Was już niedługo na kolejne posty!
